vgr-bestellen.com

S_Y_N_E_K i jego początki – czyli moje pierwsze kroki w akwarystyce morskiej

Początki jak zwykle bywają ciężkie, podobnie było w moim przypadku. Wszystko zaczęło się 2005.

Już od początku 2005 roku zacząłem poszukiwać o założeniu akwarium morskiego, co jest potrzebne. Warto dodać w tym miejscu, że nie miałem blade pojęcia o sumpie, czym nazywamy pompę obiegową, a czym cyrkulacyjną. W rodzinie zawsze ktoś miał akwarium, czy to jeden, czy to drugi wujek. Jednak ja zawsze chciałem mieć akwarium morskie. Zacząłem więc szukać informacji w Internecie, trafiałem na sklepy internetowe, różne strony internetowe itp.. Moje początkowe pojęcie było takie (po kilku dniach przed komputerem), że potrzebuje coś, co się nazywa żywa skała i mieć filtrację do tego wszystkiego. Według tej wiedzy myślałem że zakup zestawu Aqua Medic-a Reef załatwi całą filtrację i po problemie. Brak odpowiedniego wsparcia sprawił, że temat ucichł na 3-4 miesiące.

Rozpoczęły się wakacje, okres zwiększonej ilości wolnego czasu. Znów zaczął się rodzić pomysł aby założyć akwarium morskie. W połowie wakacji trafiłem na forum o akwarystyce morskiej i się zaczęło.

Moje pierwsze pytania , z perspektywy czasu, wołają o pomstę do nieba. Na szczęście po 3 miesiącach czytania, dosłownie każdego tematu na forum, pozwoliło mi na podjęcie decyzji o założeniu akwarium. Pojawił się jednak problem finansowy, ponieważ rodzice uważali, że to mój kaprys, który mi się szybko znudzi. Nie poddałem się, zacząłem odkładać jakieś tam ograniczone środki. Z racji, że rodzina duża, to u każdego „czepiałem się” jakiejś robótki i nie robiłem tego bezinteresownie.

Do końca lipca 2007 roku udało mi się skompletować:

-akwarium o wymiarach 100x40x40 z kominem oraz 3 przelotami

-pompę AquaBee UP3000

-zrobioną samodzielnie lampę 5x39W

-odpieniacz Beast 400p

-pompy cyrkulacyjne Marea 3200 – 2 szt.

-dolewka Aqua Medic SP 3000 Niveaumat

-koronę nad akwarium zrobiłem samodzielnie ze spienionego PCV

Niestety dysponuję ograniczoną ilością zdjęć, ponieważ dysk na którym miałem zdjęcia z 10 lat moje życia padł, jednak myślę dać go do odzyskiwania, wówczas wstawię dodatkowe zdjęcia.

Kosztowało mnie to wszystko ok. 3200-3500 zł jak dobrze pamiętam.

Ciąg dalszy wkrótce.

line